Ramowy
program wyprawy BALI 2009

Dlaczego
Bali?
J
mówi się o niej/pisze że to rajska wyspa... brzmi jak frazes
–ale sami się przekonacie że tak nie jest J
Dlaczego?
-cudowne krajobrazy: zielone tarasy ryżowe, świątynie prawie
tak powszechne jak domy, wodospady, proste bungalowy tuż przy plaży,
kameralność, spokój, uśmiechnięci zyczliwi ludzie, BOSKIE jedzenie, ceremoninie
rytualne i przedstawienia, sztuka powszechna jak przedmioty codziennego użytku,
a do tego wszystko za... grosze! J

Krótki opis wyprawy:
1. Wylot z Warszawy do Frankfurtu/Amsterdamu/Londynu (1-1,5godziny lotu)
2. przesiadka na samolot do Hong Kongu (ok. 13godzin lotu)


3. zwiedzanie Hong Kongu i noc w hotelu (najfajniej ruszyć na spacer wieczorem: najpierw obiad w „miejscowej” knajpie: je się to co pływa w akwarium ;) – albo np. danie „pijany gołąb” – upieczony i rozdrobniony na kawałeczki –ale jest też głowa z dziobkiem ;) – to wersja dla odważnych. A tak serio: owoce morza! Pycha!
Prom na wyspę kosztuje bodajże cos koło dolara. Za parę groszy można wjechac kolejką szynową na szczyt. Piękna panorama miasta i fajna knajpka Forest Gamp z dekoracjami i elementami z filmu. Skosztujcie jako przekaski Onion Rings! J
O zakupach super taniej elektroniki – zapomnijcie J - to bajki...
4. nastepnego dnia: wylot na Bali (ok. 4 godziny lotu)
5. na miejscu przejmuje Was Adam i Radka (Adam miał ojca polaka, płynnie śmiga po polsku, Radka- czeszka – b. sympatyczna: po polsku rozumie –ale odpowiada po czesku/angielsku
6. Transfer do Padanng Bay zajmuje ok. godziny. To mała miejscowość w zatoczce. Bardzo kameralne miejsce, gdzie życie toczy się cicho. Choć z drugiej strony jest tam masa knajpek, są świątynie, sklepiki, przyjemne plaże – wszystko co do szczęścia potrzebne – z piwem włącznie ;)
Z domków do bazy – jakieś... 100m... J


Nurkowanie: kto ma papiery nitroxowe: nitrox 32 free
Kto nie ma – zrobi uprawnienia za cene certfikatu – taką mają promocje ;)
Większość butli INT – czyli strzemiączko
Odległości do miejsc nurkowych i krótka charakterystyka:
- local: blisko położone miejsca (15min). Pływa się na nie małymi „pajączkami” – zwykle 3osoby +rybak. charakteryzują się dość bogatą fauną – zwł świata makro: skorpeny, krewetki, kalmary, żabnice – masa różnorakiego zwierza.
- kto chce rekiny: wystarczy powiedzieć ;), czasem pojawiają się manty
- codziennie w jednym z miejsc można nurkować w towarzystwie.. dużej wycieczkowej łodzi podwodnej!


- Gili: troche odleglejsze miejsca wokół małych wysepek. Na wysepki pływa się dużymi kilkunastoosobowymi trimaranami. Tutaj bardzo często kręcą się rekiny i MOLA-MOLA ( o tych rybach potem)


-
Nusa Dua: pływa się tam supe szybkimi „wypasionymi”motorówami
(godzina drogi z hakiem). Stojąc w zatoce Padangabay, wyspa widziana na wprost.
Zamyka widok na otwarty ocean. Miejscowi wierzą że mieszkają na niej złe duchy.
My... zachwycamy się tym co jest koło niej pod wodą: Manta Point – płytkie
nurkowisko od strony otwartego oceanu. Manty przypływają tutaj na podwodne
czyszczenie przez ryby-pielęgnice. Spotkania z nimi są prawie że gwarantowane J a ich rozmiary... ech.. to trzeba
zobaczyć na własne oczy! Inne miejsce nurkowe to Cristal Bay: myślę że to
największa atrakcja nurkowa Bali: możliwość obcowania z olbrzymimi rybami
MOLA-MOLA (po polsku samogłowy). Zapiera dech w piersiach! W czasie kiedy
planujecie wyprawę, jest jeszcze szansa na spotkanie z nimi: sezon to
lipiec-pazdz) Podobnie duże wrażenie robią ogrody koralowe wokół wyspy –
festiwal kolorów J oglądany w
trakcie dość szybkiej jazdy w prądzie J


- Tulamben – wrak okretu amerykańskiego Liberty (II WŚ) Był wyrzucony na brzeg, ale wybuch wulkanu zepchnał go spowrotem do wody. Wrak mocno zniszczony –ale nie o wrak tutaj chodzi: to dom dla całych stad wszelkiej maści podwodnych zwierzaków J. Nurkuje się z brzegu, dodatkowo to całodzienna wyprawa w trochę inne okolice. Po drodze kapitalne wodospady w których fajnie jest się zamoczyc (o krajobrazach po drodze nawet nie pisze ;)
- Menjangan. Wschodni kraniec wyspy. Za kilkukilometrowa ciesnina: wyspa Jawa i jej olbrzymie wulkany. Wyjazd na nurkowania w ten rejon to dwudniowa wycieczka z noclegiem. Wycieczka łaczy się ze zwiedzaniem swietego jeziora w kraterze wulkanu Batur, wielkiego parku naturalnego (rośliny, drzewa etc) i wielkiej przygody w parku linowym! :) atrakcje trochę większe niz te rozstawione u nas (duuuże drzewa...) ;)
Same nurkowania -wg mnei jedne z lepszych jesli chodzi o koloryt ilośc i roznorakosc fauny i flory.No i wulkany w tle po wynurzeniu! :) W drodze powrotnej nastepne super wodospady i ... gorące źródla!








Nie samym nurkowaniem zyje czlowiek -czyli o tym co na lądzie:
Na Bali jest sporo miejsc i atrakcji które warto zobaczyc. Skupie sie moze na tych które widziałęm i polecam:


3. Ubud – miasteczko artystów -jeden wielki bazar sztuki, w lesie obok swiatynia z małpami. Można/trzeba!/ załąpać sie na pokazy tanca kecak i tanca ognia
- -nasz lekarz byl zdumiony ze facet w transie trzymal żażące sie skorupy i nei mial sladow oparzen... :)


- 4. rafting! Kapitalny dzień na wodzie -ale tym razem słodkiej! :) przygoda a la Indiana Jones (widoki: wiszące mostki linowe, wodospady i wielka ściana skalna wyrzeźbiona historiami z życia Ramayany


- 5. sierociniec Słoni – gleboko w dźungli ośrodek gdzie żyją sobie słonei któe wczesniej pracowały na Jawie(dobrze polaczyc i zrobic razem ze spływem w ciagu jednego dnia)


- 6. dwie najważniejsze swiatynie Tanah Lot i Uluwatu – perełki! Tanah Lot można polaczyc z wizyta w Ubud.


- 7. wycieczka na wulkan Agung 3099m npm -kilka godzin wspinaczki – neistety ja się nei wyrobiłem programowo...może Wam sie uda :)

- 8. tradycyjne wioski
dodatkowo:
- wyżerki w knajpach: za kolacje „na skrzyzowaniu,pod brezentem 1,5USD, w knajpce garazowej „u babci”:3-5USD, w super restauracji:do 10USD, zupka bakso(peikielnie ostra-sprzedawana z motocyklowego wozka: 0,5 USD...
- balijczycy co chwila obchodza jakies swieto (200swiat w roku!) wiec jest na co popatrzec: kolorowe pochody, dary z owoców, tance,udekorowane swiatynie etc...

-
zakupy:bawełna: t-shirt 1-1,5 uSD, Sarongi(pareo) po 3-4 USD, komputery nurkowe: o 30% taniej niz w PL, niektóre aparaty foto(podowdne) -tak samo :)
zakwaterowanie: 2 opcje
1. Bilabong -bungalowy: proste bambusowe domki: na parterze otwarty taras-salon i murowana łazienka z prysznicem i toaleta (tylko zimna woda -ale poco komu ciepla???:)
Na piętrze pokoj sypialny, z łózkiem,moskitiera, wiatrakiem i mala szafeczka. Całosc wrosnieta w utrzymany ogrod. Od plazy i morza dzieli go tylko waska uliczka-deptak.
2. Hotel Puri Rai. Tuz obok bungalowow. Fajne pokoje, z klimatyzacja etc, na terenie hotelu 3 baseny
KASA -czyli o tym co też jest niestety istotne....
ceny zakwaterowania (W cenie: transfer z i na lotnisko, małe sniadanka,)
Bilabong 14 dni-195Euro.
hotel Puri Rai – wersja z wiatraczkiem i ciepla wodą:
10dni-280Euro, 14 dni-368Euro.
hotel Puri Rai – wersja z klimatyzacją i ciepla wodą:
16 dni-366Euro. lub 290 w wersji bez AC(polecam)
My spalismy w bungalow i uwazam ze bylo super! Bardzo klimatycznie.
Nurkowania:
pakiet 5dni (2 nurkowania dziennie) -340 Euro
pakiet 7dni-470 Euro
pakiet 10dni – 685 Euro
zakładam, ze chcecie odpoczac, ponurkowac i pozwiedzac. Jesli do dyspozycji macie tylko dwa tygodnie, proponuje pakiet 5dni – rozszerzony o Manjangan (czyli bedzei troche drozej)
atrakcje typu slonie czy rafting -to wydatek rzedu 50-70Euro
calodzienne wypady na zwiedzanie: jakies 30USD/osobe
pokazy tanca, wstepy, park linowy – grosze :)!
szacunkowo:
jesli wybeirzecie wariant podstawowy (bungalowy) wystarczy Wam 1000Euro za dwa tygodnie MEGAzabawy i wrazen
koszt przelotu na dzis dzien:ok 3500-3700 PLN
transfery i hotel w HongKongu – jakies 120USD/osobe
zapraszam ;)
Marek