NURKOWANIE NA RAFIE

Nasz stateczek sunie spokojnie po gładkiej jak stół, szmaragdowej tafli morza. Zmierzamy w okolice pustynnej wyspy wystającej z wody niczym olbrzymia góra piachu. Błękitne niebo upstrzone jest jedynie olbrzymią żółtą kulą, która sprawia że temperatura powietrza zaczyna zbliżać się do czterdziestu stopni Celcjusza. Jedynym dźwiękiem który dochodzi do moich uszu jest dźwięk pracującego miarowo silnika. Czy tutaj na pewno istnieje jakieś życie? Czuję się trochę jak na innej planecie...

 Siedzę na koszu dziobowym i wpatruję się leniwie w wodę ciętądziobem łodzi. Nagle tuż spod łódki wypryskują do przodu dwa stalowo-szare cygara! Za nimi następne! Stado delfinów wesoło baraszkuje ścigając się z naszą łódką. Wygląda na to, że już na rogatkach podwodnego świata, zostałem powitany przez jego ambasadorów. Delfiny znikają po chwili równie niespodzianie jak się pojawiły...

 Powoli dopływamy do celu. Tuz pod powierzchnią wody daje się dostrzec oliwkowo-złote plamy: Rafy koralowe. Świadomość, że za parę chwil spełni się jedno z moich największych nurkowych marzeń wprawia mnie w doskonały nastrój. Krótka odprawa na rufie. Przewodnik omawia profil nurkowania. Przypomina sygnały nurkowe oraz sposób zachowania pod wodą na rafie: nie płoszyć i nie drażnić mieszkańców, nie dotykać korali, zachowywać się spokojnie i pływać z wyczuciem aby uderzeniami płetw czy „wiszącym” manometrem nie uszkodzić kruchej struktury rafy – podpisuję się pod tym oboma rękami.

Zakładam przygotowany wcześniej ekwipunek. Ostatnia kontrola i hop! Ląduję w wodzie u boku mojego buddy’iego  i przewodnika. Aby zaoszczędzić trochę powietrza płyniemy na fajkach w stronę rafy. Po chwili przewodnik pokazuje wyczekiwany sygnał. Zanurzamy się!

Zewsząd otacza mnie błękit. Wiszę w toni kilkanaście metrów nad piaszczystym dnem nie mogąc przywyknąć do tak niesłychanej dla nas, polskich nurków przejrzystości wody. Tak naprawdę dopiero tutaj czuję odmienność środowiska w którym się znajduję. Rzeczywiście wszystko wydaje się większe i bliższe. Zwłaszcza przepływający w pobliżu metrowej długości Napoleon! Jego oliwkowa łuska skrzy się z bliska tysiącem barw zapowiadając wrażenia jakie czekają mnie na rafie.
Przyzwyczajony do nurkowania w ciszy mąconej jedynie odgłosami bąbli wydychanego powietrza, na początku czuję się dość dziwnie słysząc odgłosy życia  na rafie. To tysiące pyszczków pracowicie skrobiących rafę w poszukiwaniu pożywienia. Odgłosy dochodzą zewsząd. Zpowodu większej prędkości rozchodzenia się dźwięku w wodzie nie jestem w stanie zlokalizować kierunku skąd one dochodzą.  Uff! Trzeba będzie przywyknąć do paru nowych rzeczy. Opadam w kierunku dna. Dziwne... Wydawało się być  na wyciągnięcie ręki...Wskazówka głębokościomierza przesuwa się jednak coraz niżej. Lewituję w błękicie pozbawiony grawitacji. Czuję się jak duch zawieszony nad piaszczystymi wydmami. Jeszcze parę ruchów płetwami i ukazują mi się zarysy rafy koralowej.
Rafa – największy na Ziemi twór żywych organizmów(Wielka Rafa Koralowa), który  można dostrzec z kosmosu, swoim bogactwem i złożonością przewyższa nawet ekosystem lasów tropikalnych. Przeszło jedna czwarta gatunków żyjących  w oceanach zamieszkuje właśnie rafy koralowe. Kolory i różnorodność spotykanych tutaj form życia jest oszałamiająca. Dla ludzi ma ona olbrzymie znaczenie jako źródło białka i farmaceutyków, ochrona wybrzeża przed destrukcyjnym działaniem mórz oraz potężne koło napędowe turystyki.

Bryłę rafy tworzą wytwarzane przez setki lat wapienne szkielety kilkuset gatunków polipów o czasami mikroskopijnych rozmiarach. Tworzą one najprzeróżniejsze kształty i formacje: rafa porasta prawie pionowe podwodne ściany tworząc w nich liczne groty, szczeliny i nawisy dające schronienie przedstawicielom mięczaków, bezkręgowców i skorupiaków. W większych zagłębieniach nierzadko spotkać można rybę-kamień czy też przyczajoną murenę. Czasami rafa „osiedla się na szczytach podwodnych wzgórz tworząc rozległe plateau lub liczne słupy tworzące podwodny labirynt. Tworzą je m.in. korale stołowe, madreporowe, ogniste oraz korale bezszkieletowe: czerwone, wieloszczety. Znajdują wśród nich schronienie nieprzebrane ilości narybku(...)

 

powrót do fotogalerii